Tonalità: D minor
Verse 1
Am
C
Nic nowego Włodi
Am
C
B
Ewenement tak tak
Verse 2
Am
Ni c mi się nie chce
C
Nad Służewcem chmury gandzi
Am
Włodi nie gardzi
Dopóki jestem jeden buch i znów
C
Oczy moje zobaczą jak nad
Am
losem ludzie płaczą
Bogacz kupi bogacza
Pieniądze nic nie znaczą
C
Szczęścia nie przynoszą
B
Jak żebracy proszą
Am
Oni wzrok podnoszą
Z czym się kurwa wożą
C
To cię przekona
B
Światem rządzi mamona
Am
Przez ludzi wywyższona
C
Tak że ona jest głównym
celem ale tylko
Am
Tylko bogaczy przyjacielem
Nie jest omyłką
C
Nie jest to też nowe
Am
Że na osiedlu krążą
wozy patrolowe
Że ziomki dążą robić
C
hi ty hardcorowe
Mój rap jest kodem
Am
Co otwiera umysły dzieciaków
znad Wisły
C
Obecnych i przyszłych
B
I staje się normalne
Am
Słyszysz przez ścianę
dziecko katowane
C
Życie zmarnowane odbija
B
Am
se oj ciec żul
Znów czuje ból
Kata podniesiona ręka
C
Cienka nić pęka i umiera
Smutek i złość to też nie nowość
C
B
Ab solutną radość da ci jeden ktoś
Am
Kto BÓG błogosław mnie
C
Niech to też nie
B
Nie ulegnie zmianie
Verse 3
Am
Nic nowego ziom
C
Nic nowego elo
Nic nowego
B
Nic nowego od Włodiego
Am
Ni c nowego ziom
C
Nic nowego elo
Nic nowego
B
Nic nowego od Włodiego
Verse 4
Am
Wszystko już było
Sto razy powtórzyło
C
Świat ta k popierdoliło
Am
Że by cię nie zdziwiło
Komuś życie zabrali
Za dwa złote zajebali
C
Miss światowej skali
Am
Rura się chwali
Wczoraj na dyskotece na środku sali
C
Robiła lachę koleżce
B
trójce jego ziomali
Am
Ty m się nie zdziwisz
Moją familię skrzywdzisz
C
Nekrolog se wypisz szybciej niż myślisz
Am
Ze spraw oczywistych
Miasto centrum nieczystych
C
Machloje wszystkich
Am
Rząd zapierdala ściemy
Lancie merce BMy
C
B
A my becelujemy więcej i więcej
Am
Za to co jemy za ubrania za mieszkania
C
Sposób od reagowania
Am
Ktoś prawdę odsłania Włodi
Ktoś zabrania bo mu to szkodzi
C
Woli żyć w atrapie
Ja tak nie potrafię
Am
Znajdź Warszawę na mapie
C
Na tej ziemi w rapie zjednoczeni my
B
Tak my żyjemy w strefie cieni
Verse 5
Am
Nic nowego ziom
C
Nic nowego elo
Nic nowego
Am
Nic nowego od Włodiego
Nic nowego ziom
C
Nic nowego elo
Nic nowego
B
Nic nowego od Włodiego
Verse 6
Am
W ciemnej ulicy
Nastoletniej dziewicy
C
Ciało gwałcone krzyczy
To spełzło na niczym
Am
Zboczeniec na to li czy
C
Sto procent polskiej znieczulicy
Am
Udajesz że nie sły szysz tego teraz
A dzwoniłeś na psy nieraz
C
Konfi konfi ten numer wybierasz
Am
Gardło se zdzierasz kiedy nie trzeba
C
Jak bochenek chleba
B
Kradnie głodny małolacik
Am
Nikt o niego nie dba nie ma
czym płacić
C
B
To paradoks Polski te same troski
Am
I portfel wąski
Żyjąc wyciąga wnioski
C
Zawsze najarany nie zrywamy
Am
z ziomkami sztamy
Przez nich wspierany
C
Moja gra rap gra
Tam brak dla
Leszczy miejsca
Am
Ja wrak dla społeczeństwa
Ni kszty posłuszeństwa
C
z mojej strony
B
Głosom z ambony
Am
Start już włączony
Legalny towar odważony
C
Czujesz się zmęczony
B
Czujesz się go rzej
Am
To ci pomoże produkcja nagrana
C
Satysfakcja gwarantowana
Am
Nic nowego od Włodiego
C
Am
Bez bubla uliczna wersja brudna ziomek
C
Nic
Verse 7
Am
nowego ziom
C
Nic nowego elo
Nic nowego
B
Nic nowego od Włodiego
Am
Nic nowego ziom
C
Nic nowego elo
B
Am
Nic nowego
C
B
Nic nowego od Włodiego
Outro 1
Am
C
B
Am
C
B
Am
C
B
Am
C
B
Am
C
B
Am
C
B
Am
C
B
C
B
Ti è piaciuto il brano?
AccordatoreE A D G B E
AccordiAm C B
Altri brani di Molesta
Scopri altri brani e i relativi accordi
Brani correlati
Scopri altri brani e i relativi accordi
Accordi popolari a livello globale
Accordi e tablature più suonati dagli utenti
Aggiunti di recente
Accordi e tablature aggiunti di recente
